kolorowe szkiełka, koraliki , obłe kamienie... w dzieciństwie lubiłam tworzyć z nich małe obrazy......to taka podwórkowa zabawa..





sobota, 17 września 2011

o mnie...

W każdej chwili mogę zacząć odnowa......z taką o to mantrą, wylosowałam karteczkę podczas plenerowej zabawy. To dobrze, bo to co pojawia się na horyzoncie jest wielką niewiadomą a to co za mną, powoli się zamyka.
Na początek... blog , chyba trochę inny, celowo w nowym miejscu ale z okruchami przeszłości  bo z adresami, które są mi potrzebne jak powietrze...
Co tu będzie? Myśli... jak kolorowe szkiełka imitujące szlachetność a może ciężkie jak kamienie?  

Brak komentarzy: